- Interesuje mnie każdy news, pod warunkiem, że zdarzył się pół wieku temu - to motto reportera historycznego PIOTRA LIPIŃSKIEGO.


                          KSIĄŻKA „GENIUSZ I ŚWINIE” JUŻ W SPRZEDAŻY!   


GENIUSZ I ŚWINIE

Reporterska opowieść o Jacku Karpińskim (1927−2010), który w latach 70. minionego wieku zbudował w Polsce komputer szybszy niż pecety dziesięć lat później. Tyle że nic z tego nie wynikło – dla Polski, bo dla konstruktora i owszem – ogromne kłopoty. Dlaczego geniusz nie odniósł tak oczywistego, wydawałoby się, sukcesu?

Bo żył w komunistycznym kraju? I jego komputer mógł stać się konkurencją dla radzieckiego? A może miał zbyt trudny charakter?  Czy dlatego, że wychowany został na patriotę i nie tylko walczył – był żołnierzem legendarnego batalionu „Zośka” – ale też pragnął pracować dla kraju? 

Nikt tego nie wie. Tylko sukcesy mają rodziców. Klęski pozostają sierotami.

karpinskiokladkamala

    Karpiński widział podobieństwa w komponowaniu muzyki oraz budowaniu cyfrowych mózgów. Uważał, że komputery to dzieła sztuki,  podobnie jak pisane dla nich programy. Konstruktorzy i programiści to artyści, którzy tworzą piękne, niepowtarzalne dzieła.

   Miał przyjść na świat pod szczytem Mont Blanc. Przed II wojną światową jego ojciec poprowadził pierwszą polską wyprawę w Himalaje.

Walczył w Armii Krajowej .Po wojnie uznany za wroga ludu.

Pracując w latach PRL-u jako informatyk stworzył maszyny Akat-1 i KAR-65. Skonstruował genialny komputer K-202, lepszy od wielu ówczesnych zachodnich „mózgów elektronowych”. Kiedy wyrzucono go z pracy, zajął się hodowlą świń.





                                       KSIĄŻKA "HUMER I INNI" ZNOWU W KSIĘGARNIACH!         

                                                                                                

HUMER I INNI

Reporterska opowieść o procesie stalinowskiego zbrodniarza. Adam Humer wstąpił do nielegalnej partii komunistycznej jeszcze przed II wojną światową. Po niej to on stał się zbrojnym ramieniem nowego porządku - został wicedyrektorem Departamentu Śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Prowadził śledztwa przeciwko całemu antykomunistycznemu podziemiu. Pół wieku później to jego oskarżono. Trafił do tego samego więzienia, w którym pół wieku wcześniej torturował swoje ofiary. Czy żałował przeszłości?

"Wydarzenia opisane w tej książce są prawdziwe. Dlatego trudno w nie uwierzyć".

Humeriinniokladkasrednia

     Piekło istnieje. Przynajmniej na ziemi.

     Tego dnia runęła cała przyszłość Marii Hattowskiej, drobnej, malutkiej kobiety, odznaczonej w czasie wojny Krzyżem Walecznych. Było lato 1946. Maria dokładnie, już na resztę życia, zapamiętała datę: 19 lipca. Siedziała w warszawskim więzieniu na Mokotowie oskarżona o szpiegostwo. Wiedziała, że będą bić. Wszyscy w więzieniu o tym wiedzieli. Kiedy wieczorem tego dnia wyprowadzano ją z celi, koleżanka zawiesiła jej na szyi swój medalik.

    Zaprowadzono ją na przesłuchanie; w pokoju czekało ośmiu mężczyzn.

Ebook w księgarniach 

VIRTUALO   MERLIN  EMPIK 

SMASHWORDS   AMAZON


Piotr Lipiński to pierwszy w III RP reporter historyczny pełną gębą: sięga po tematy trudne dla opinii publicznej, docierając do najmniej znanych dokumentów i najlepiej ukrywających się świadków Historii.

                                                                                                                        Witold Bereś „Czwarta władza”



PIĄTA KOMENDA

w 1948 r. powstała V Komenda WiN. Była mistyfikacją. Stworzył ją III Departament Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zajmujący się walką z podziemiem. Celem V Komendy, zwanej grą „Cezary”, było ostateczne rozbicie WiN w Polsce i infiltracja zagranicznej Delegatury WiN. Za jej pośrednictwem - zachodnich wywiadów. Zgodnie z danymi Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego kierowało nią 67 funkcjonariuszy UB.  Po zakończeniu prowokacji „Cezary” aresztowano 139 członków WiN, na więzienie skazano 55, na śmierć - 15. Dane są prawdopodobnie niepełne. Historycy sądzą, że represje mogły objąć ponad pół tysiąca osób.

piatasrednia

    W tej historii nie ma nic pewnego. Prawie każdy okazuje się kimś innym. Lis udaje tygrysa, a być może w rzeczywistości jest kameleonem.

Ludzie, którzy znają prawdę, nie żyją. Albo nie chcą mówić. Albo w ogóle nie ma już prawdy, stała się gąszczem pomówień, którego dziś nikt nie rozwikła.

    Wielu bohaterom tej historii tworzono fałszywe życiorysy. W końcu pewnie sami w nie uwierzyli.

     To historia największej prowokacji komunistycznych tajnych służb w Polsce.

Ebook w księgarniach 

VIRTUALO   MERLIN  EMPIK 

SMASHWORDS APPLE ITUNES


                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                              

Myślę, że bez oporów można nazwać tego autora (rocznik 1967) "literackim wnukiem" Mariana Brandysa - znakomitego reportera historycznego.

                                                                                                                    Mariusz Szczygieł "Czar Bieruta"


BIOGRAFIA

Rocznik 1967. Z wykształcenia prawnik, z zawodu reporter. Debiutował w wieku dwudziestu lat. I przez prawie dwadzieścia lat związany z „Gazetą Wyborczą”, w której publikował głównie reportaże historyczne. Jego teksty ukazywały się w również w „Radarze”, „Na przełaj”, „Po prostu”, „Polityce”, „Pressie”.

"Reporter jest dziennikarskim dziwakiem. Kiedy dziennikarz rozmawia z przewodniczącym rady miasta, zapyta o budżet, z daleka wyczuje aferę na wysypisku śmieci. Reporter też pewnie o to wszystko zapyta, ale równie ważne będzie to, że przewodniczącemu z ust zalatywało czosnkiem". 

Piotr Lipiński o reportażu.

"Spiratowali mi książkę - odkryłem pewnego dnia. Nie obraziłem się ani nie poszedłem na policję. Postanowiłem wydać własnego ebooka Piąta Komenda".

Piotr Lipiński o selfpublishingu.

                                 KSIĄŻKI

        

           




Na szczęście obok pękatych i niekiedy trudnych w lekturze rozpraw rozwija się także reportaż historyczny, gatunek lżejszy, a dla popularyzacji dziejów nie do przecenienia. Barwnie, treściwie, smacznie pisze Piotr Lipiński.

                                                                                                           Stanisław Podemski "Zoo Pana Boga"


                                                         FOTOGRAFIE   

                                 


                                 

     











© www.piotrlipinski.pl 2012